Rok wydania: Kraków 2012
Gatunek: wywiad, publicystyka
Liczba stron: 142
Źródło/Wydawnictwo: Wydawnictwo M
Źródło obrazka: obrazek skopiowany ze strony Wydawnictwa M
Pierwsze spojrzenie na książkę i moje oczy przyciąga Biały Orzeł, co ważne z zamkniętą koroną. Nie pisze o tym bez powodu. Godło przedstawione w zamkniętej koronie bowiem, przez wielu Polaków jest traktowane, jako symbol wolnego, suwerennego Państwa Polskiego. Co ciekawe dzisiejszy orzełek w Herbie ma otwartą koronę. Oczywiście to tylko teoria i moim skromnym zdaniem nie ma zastosowania w historii, ponieważ za czasów Jagiellonów, gdy Rzeczpospolita była liczącą się w Europie potęgą, orzeł również miał otwartą koronę. Nie zmienia to jednak faktu, że symbolika jest tu jak sądzę nieprzypadkowa.
Znany Polski dziennikarz, Dominik Zdort, postanowił stworzyć, coś w rodzaju kompendium, stąd tytuł Kompendium Patriotyzmu. Nie wiem, czy nazwa jest trafna, może tytuł powinien brzmieć - Czym jest Patriotyzm? Książka jest zbiorem pięciu wywiadów, z wybitnymi autorytetami. Na pytania redaktora odpowiadają socjolog Zdzisław Krasnodębski, poseł na sejm RP Antoni Macierewicz, ks. abp. Józef Michalik - przewodniczący Episkopatu Polski, Jan Pospieszalski, również znany publicysta oraz artysta i na końcu poeta i felietonista - Wojciech Wencel. Dobór tak różnych postaci, działaczy również nie jest przypadkowy. Autor chciał pokazać kilka różnych spojrzeń na te zagadnienie.
"Polskość anonimowa nie jest żadną polskością, podobnie jak anonimowe chrześcijaństwo nie będzie nigdy pełnowartościowe, powoli staje się fikcją. Niezbędny jest zarówno czyn, jak i słowo."
Książka ma nam pomóc zrozumieć istotę patriotyzmu. Pełna jest zagadnień filozoficznych oraz etycznych. Rozmówcy opowiadają o takich ważnych sprawach jak tragedia Smoleńska oraz wpływ tego ciągle trwającego dramatu na społeczeństwo. Okazuje się, że śmierć polskiej elity politycznej, odrodziła w części Polaków pewne uczucia do Ojczyzny. Z jednej strony jest to strach o los Kraju oraz przyszłość Polaków, z drugiej strony potrzeba, za którą jak opowiadają rozmówcy poszła jedna trzecia rodaków. Potrzeba ta polegała na czynnym uczestniczeniu w ostatnich wydarzeniach, a także na sprzeciwie wobec bierności Rządu i jego nieudolnych posunięciach. Tak oto jesteśmy świadkami odrodzenia się patriotyzmu, porównywalnego do tego z czasów powstań, jak twierdzą pytani przez Zdorta. Zgodnie mówią, że prawdziwy patriota to ten, który coś robi, a nie ten który pozostaje bierny wobec tego co się dzieje. Przy czym przedstawiają bardzo różnie postawę patriotów w Polsce. Czy patriotą jest człowiek, który na ostatnią chwilę zbiera ekipę i buduję autostradę, na odcinku, którym jest to niemalże nie możliwe do wykonania, w tak krótkim czasie i przy tak małym nakładzie finansowym? Myślę, że dziś jest to oznaka prawdziwego uporu i polskiego patriotyzmu. pamiętamy, że ludzie Ci nie otrzymali nawet honorarium za swoją pracę, a poświęcili się jej całkowicie.
" - Jak powinien się zachować polityk, abyśmy mogli nazwać go patriotą?"
Także różne są przejawy patriotyzmu, inaczej widzi je katolik, a inaczej rozumie je poseł, czy artysta. Jest jednak ważnym, nierozerwalnym aspektem naszego życia. Mogę śmiało powiedzieć, że patriotyzm mamy we krwi, czego nie jeden raz świadkiem była historia. Polska zniknęła z map ale z pomocom ludzi, którzy wierzyli i walczyli o swój, nasz kraj powróciła na nie. Wielu ludzi ucieka z Polski, szuka lepszego jak sądzę miejsca dla siebie i dla rodziny za granicą. Oni nie walczą, ale czy to ich wina, przecież nikt ich tego nie nauczył. Media pokazują nieudolne rządy, po prostu śmieszne antyspołeczne i antyrodzinne ustawy, zabijające w nas to, co w Polakach było najpiękniejsze. Kochamy swoją historię, jesteśmy dumni z naszych przodków, potrafimy walczyć i nigdy się nie poddajemy. Zarówno zachód, jak i wschód wiedzą o tym, dlatego tak bardzo tłamszona jest w nas inicjatywa. Dusi się w nas miłość do Ojczyzny, regionu, tradycji i przede wszystkim do wiary oraz Kościoła. Naród bez tych wszystkich cech, przestanie istnieć. Wiedzą o tym ludzie, którzy szkodzą rozwojowi Ojczyzny. Tacy ludzie nie powinni nazywać się patriotami ale niestety, tacy ludzie rządzą naszym krajem - jak twierdzą rozmówcy Dominika Zdorta.
Na prawdę jest to świetna książka, która skłania do wielu przemyśleń. Zarys patriotyzmu przedstawiony z kilku punktów widzenia - prawdziwych patriotów był znakomitym pomysłem. Dzięki temu dowiedziałem się istotnych informacji, których nie pokażą media, ze względu na ogólne zakłamanie i może strach przed represjami. Szkoda, że nawet dziś cenzura i brak uczciwych informacji jest na porządku dziennym mediów publicznych. Wydawałoby się, że media powinny stać na straży prawdy, a nie wspierać polityków, dlaczego jest inaczej? Gorąco zachęcam do zgłębienia tej publikacji.
Książkę przeczytałem dzięki uprzejmości Wydawnictwa M za co serdecznie dziękuję!!!
moja ocena: 7,5/10












