Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zofia Kossak. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zofia Kossak. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 15 lutego 2015

Puszkarz Orbano

Autor: Zofia Kossak
Rok wydania: Częstochowa 2003
Gatunek: powieść historyczna
Liczba stron: 188
Źródło/Wydawnictwo: Edycja Świętego Pawła










Puszkarz Orbano to kolejna znakomita powieść Zofii Kossak. W tej powieści mamy okazję przenieść się oczami wyobraźni do stolicy potężnego Cesarstwa Bizantyjskiego, Konstantynopola, oblężonego przez sułtana Muhmmeda II w roku 1543.

Autorka przedstawia obraz upadku moralnego mieszkańców miasta, cynicznych kupców genueńskich oraz zdeterminowanego i gotowego na wszystko sułtana tureckiego.

Bardzo spodobał mnie się wątek dotyczący wynalazcy, puszkarza Orbano, który chciał stworzyć projekt potężnej bombardy. Także sytuacja rodzinna puszkarza jest bardzo ciekawa, zwłaszcza syn, który walczy o honor rodziny. Sam sułtan jest również interesującą i barwną postacią, szczególnie ciekawe jest jego szaleństwo, opętanie, które podpowiada mu, że musi zdobyć gród za wszelką cenę.

Pierwsze wydanie książki ukazało się 70 lat temu, mimo to lektura jest nadal bardzo poczytna. Jej przesłanie nic nie straciło na aktualności.

Powieść zawiera głębokie prawdy, odpowiada na pytanie co jest ważniejsze duma człowieka, który za wszelką cenę chce podzielić się swoim odkryciem, czy też ważniejsza jest odpowiedzialność za los swojego narodu, swojej rodziny, swoich najbliższych? Te molalne wybory są ponadczasowe, dlatego warto sięgnąć do historii i wziąć z niej lekcję na chwilę obecną i na przyszłość.


Zofia Kossak-Szczucka (1890-1968) - wnuczka Juliusza Kossaka, jedna z moich ulubionych autorek, najwybitniejsza polska pisarka. Autorka powieści historyczno-obyczjowych, m.im. Krzyżowcy, Król trędowatych, Błogosławiona wina, Bez oręża, Legnickie pole, Pożoga, Dziedzictwo, Szaleńcy Boży, Troja Północy.


środa, 19 czerwca 2013

Bez oręża







Autor: Zofia Kossak
Wydawnictwo: Instytut Wydawniczy Pax
Rok wydania: Warszawa 2003
Gatunek: powieść historyczna
Liczba stron: 417
Źródło: biblioteka rodzinna
Źródło obrazka: fotografia własna

   Zofia Kossak jest jedną z najbardziej rozpoznawalnych autorek powieści historycznych w Polsce. Sposób w jaki pisała, można śmiało nazwać mistrzowskim. W czasie emigracji napisała wiele dzieł, które do dziś są traktowane jako kanon literatury Polskiej, można by rzec, że są naszym 
Dziedzictwem Narodowym. Chciałbym przedstawić jedną z książek tej właśnie świetnej autorki.    

   Powieść "Bez Oręża" powstała w latach trzydziestych, a jej pierwsze wydanie wyszło w 1937 roku. Jest to więc jeden z wcześniejszych utworów pisarki. Szukając informacji o Pani Kossak, znalazłem wzmiankę o tym, że została uhonorowana przynależnością do  Rycerskiego i Szpitalnego Zakonu św. Łazarza z Jerozolimy, poprzez otrzymanie Wielkiego Krzyża Zasługi. Bardzo możliwe, że wpływ na to wyróżnienie miała właśnie trylogia Zofii Kossak, którą kończy opisywana przez moją skromną osobę powieść .

    Akcja książki przebiega bardzo szybko ale czytając nie można się pogubić. Nie pozwalają na to odpowiednio poukładane fakty historyczne. Fabuła opowiada o ostatniej Wyprawie Krzyżowej, a czas akcji to pierwsza połowa trzynastego wieku. Sama wyprawa miała miejsce w 1212 roku ale bohaterów, poznajemy nieco wcześniej. 

"- Niech żyje król jerozolimski ! Niech żyje nasz wódz!"

   Papież Innocenty III próbuje zebrać nową wyprawę aby wyzwolić utraconą Jerozolimę i Ziemie Świętą z rąk muzułmanów. Zadanie nie jest jednak proste. Możni we włoskich księstwach walczą o ziemie i władzę, powstają nowe sekty i heretycy z którymi Kościół musi sobie poradzić. Rycerstwo francuskie także nie chętnie zbiera się aby ruszyć na wojnę, na wysuszoną słońcem i pełną piasku obcą krainę. Głowa Papieża zaprzątnięta jest dziesiątkami spraw. Udaje mu się zebrać rycerzy ale okazuje się, że nie da się ich tak łatwo kontrolować. Nagle chęć w wyzwoleniu Grobu Pańskiego wyrażają dzieci. Tysiące dzieci zwabionych historiami, które usłyszały od zakonników i księży. Nikt nie mógł się tego spodziewać. Zamiast wyszkolonych rycerzy, uzbrojonych w miecze i kusze, do walki ruszyły dzieci, którym za broń posłużyć miało czyste serce. Pochód ruszył. W tym samym czasie ruszyła w końcu, wyprawa "dorosłych". Rycerze pod dowództwem Jana de Brienne, mianowanego nowym królem Jerozolimy. Jan niechętnie przyjął tytuł i powierzone mu zadanie odbicia zagarniętych dóbr. Musiał bowiem zostawić swą miłość. Jednak otrzymał rozkaz od władcy, a nie wykonanie powierzonego zadania mogło zagrozić życiu ukochanej. Jak można się domyśleć romans przeplatał się przez resztę historii i miał spore konsekwencje w dalszej jego części. Równoległym wątkiem do całego opowiadania jest historia Świętego Franciszka z Asyżu. Nie wiem dlaczego autorka zamieściła tę postać w powieści, domyślam się że Franciszek miał być lekarstwem na głupotę tamtej epoki. Został przedstawiony jako bogobojny kaznodzieja, bardzo mądry i bardzo ubogi. Prawdziwy Święty wśród chciwych i rządnych władzy i bogactwa "wyznawców wiary". Taka równowaga, jak mniemam. Czy uda się dzieciom dotrzeć do Jerozolimy i uwolnić ją z pod jarzma innowierców, a może Jan odbije utracone miasto? Jaki jest cel wędrówki Świętego Franciszka i czym naprawdę jest wiara? Co jest ważniejsze dla rycerza miłość, czy obowiązek? Na tę i na wiele innych pytań odpowie autorka, właśnie w tej powieści.

"Marne robactwo! Złoto, władza, żądza, oto ich jedyne bogi; ot, czego im potrzeba."

   Mamy zatem arcydzieło literackie pełne historii, polityki, religii ale także uczuć i romansu. Fascynująca epoka rycerzy, przedstawiona przez Zofię Kossak odbiega od wizji jaką przedstawiają nam artyści na obrazach, w wierszach, poematach i wzniosłych kronikach. Widzimy jak było naprawdę. Krucjata nie była aktem  wiary śmietanki rycerstwa zachodniego, a jedynie... ale tu napisał był już za wiele, dlatego zapraszam gorąco do przeczytania tej pasjonującej książki "Bez Oręża".

moja ocena: 9/10