piątek, 12 czerwca 2020

Rys historyczny parafii pw. św. Mateusza w Ostrowie nad Gopłem

Autor: Bartłomiej Grabowski
Rok wydania: Kruszwica 2020
Gatunek: historyczna
Liczba stron: 60
Źródło/Wydawnictwo: Ridero


















Rys historyczny parafii pw. św. Mateusza w Ostrowie nad Gopłem, opowiada o znanych rodach ostrowskich, księżach i parafianach. Nie brakuje słowa o patronie parafii, kart z dziejów kościoła i cmentarza, a także opisu pamiątkowych tablic, których nie brakuje w Ostrowie.

Książka zdobiona jest fotografiami, które w większości sam zrobiłem. przedstawiają one ciekawsze miejsca w Ostrowie: kościół, zabytkowe tablice, pałac i cmentarz itd. 

Publikacja nie jest obszerna, jednak bardzo potrzebna, gdyż nie znalazłem podobnej o parafii ostrowskiej. Kto wie może w przyszłości posłuży jako wstęp do jakiejś pracy magisterskiej, doktorskiej albo zbudzi zainteresowanie historyków, a w tej niewielkiej, pięknej wsi kujawskiej jest wiele ciekawych miejsc, cennych zabytków, które przebywając w okolicy Kruszwicy warto zobaczyć.


niedziela, 24 maja 2020

Kroniki rodów Sigur i Popielitów - Zmierzch Mocy


Autor: Bartłomiej Grabowski
Rok wydania: Kruszwica 2020
Gatunek: baśń, fantasy, powieść
Liczba stron: 249
Źródło/Wydawnictwo: Ridero
















Przyszedł czas zmierzyć się z powieścią i tak postanowiłem spróbować nakreślić kilka słów dla dzieci. Najpierw napisałem bajkę o czarodzieju, który mieszkał w zaczarowanej wieży. Z czasem dodałem kolejną o walecznej królewnie, a potem jeszcze jedną o dziewczynce zaczarowanej w niedźwiedzia i drugiej która potrafiła władać żywiołami. Strona do strony, rozdział do rozdziału i jest - baśń, której akcja rozgrywa się w świecie fantasy. 

Bajki pisałem dla córki, która z czasem potrzebowała mocniejszej literatury. Myślę, że baśń w starym, dobrym, klasycznym stylu przypadł jej do gustu. Zosia ma za sobą już pierwsze rozdziały i pojawiło się mnóstwo pytań, większość odpowiedzi znajdzie w kolejnych rozdziałach. Jednak apetyt córy na poznanie świata, który stworzyłem rośnie i czeka mnie niedługo praca nad kontynuacją przygód rodziny Sigur. Na szczęście pomysłów nie brakuje.

Kroniki rodów Sigur i Popielitów opowiadają o pełnym uroku świecie, krainie niezwykłych stworzeń, bohaterów i magicznych przedmiotów. Ród Sigurów to długa linia czarodziejów, władających magią żywiołów. Popielici pochodzą ze starożytnego ludu, który niegdyś potrafił przybierać postać zwierząt. Gdy oba te rody łączy miłość, na świat przychodzi dziewczynka, której niezwykła moc ma uratować świat przed złem, czającym się w ciemności. Cała rodzina, wkrótce staje na drodze bestii. Zamierzają ją pokonać i przywrócić królestwu pokój.

W pierwszej księdze, opowiedzianej przez kronikarza Popielatego Pałacu, poznamy historię Wacława Sigura, czarodzieja i bibliotekarza, jego żony Justyny, pochodzącej z szlacheckiego rodu i ich dzieci Michaliny i Zofii, władającym wiatrem i ogniem. Przyjdzie im walczyć o tron Królestwa Popielitów, a także będą musieli stawić czoło armii Smoczych Wojowników. Czeka ich wędrówka i rozstanie, niewola i walka. Wciągnięci w gierki na dworze, muszą wybrać stronę konfliktu.

Książka zdobiona jest kolorowymi obrazkami. Ilustrację tworzyłem farbą olejną, a obrazy poprawiłem z pomocą komputera. Pomysły zebrałem z gier, filmów i internetu. Okładka jest również mojego autorstwa. Przedstawia burzę,  która jakby sygnalizuje zbliżające się zło. Błyskawice towarzyszyły potworowi, gdy się zjawiał. Nie zabrakło także mapki "Dziewięciu Królestw", zamieszczonej na początku. Myślę, że pomoże ona czytelnikom ogarnąć cały baśniowy świat. Rodzina Sigurów często podróżowała.

Jako bajkopisarz zadebiutowałem w 2014 r. opowiadaniem pt. „Oleńka i modlitwa do Anioła Stróża”. Kolejne utwory pojawiły się w sześciu almanachach do 2015 r. W tym też roku wydałem pierwszą autorską książkę dla dzieci pt. „Dzieje Piastów Polskich. Opowiedziane w Bajkach dla dzieci i młodzieży”. Między 2015 a 2018 r. pojawiły się kolejne opowiadania i bajki. Jestem również autorem książki z bajkami terapeutycznymi pt. „Mieszkańcy Karmazynowego Zoo”. Ta ostatnia pozycja doczeka się już niedługo kontynuacji.

czwartek, 19 marca 2020

Księża dekanatu kruszwickiego - męczennicy obozów koncentracyjnych

Autor: Bartłomiej Grabowski
Rok wydania: Kruszwica 2020
Gatunek: historyczna
Liczba stron: 120
Źródło/Wydawnictwo: Ridero

















Wydarzenia w Dachau z czasów Drugiej Wojny Światowej, to część historii Kościoła, historii Polski. Polscy księża byli wywożeni do obozów koncentracyjnych dlatego, że byli księżmi, a zarazem wielkimi autorytetami narodu. Hitlerowskie Niemcy likwidowały ich jako tych, którzy kształtowali moralne, intelektualne oraz duchowe oblicze narodu. Pamięć o nich jest dla nas wielkim zobowiązaniem nie tylko dla Kościoła, ale dla wszystkich Polaków i państwa. Podobnie jak o Katyniu po 1945 r. władze komunistyczne w zasadzie zabroniły mówić o martyrologii duchowieństwa polskiego w czasie II wojny światowej.
Na terenach wcielonych do III Rzeszy, nazwanych przez Niemców „Warthegau”, chciano całkowicie wyeliminować polskie duchowieństwo katolickie. „Dla Niemców Kościół katolicki był wrogiem. Pamiętali jeszcze z czasów zaboru pruskiego, że to Kościół przeszkodził im zgermanizować Polaków.
KL Dachau z dwóch powodów zasługuje na szczególną uwagę. Był to najstarszy, bo powstał już w 1933 obóz koncentracyjny i Niemcy traktowali go jako wzorcowy. Ponadto był to także centralny ośrodek eksterminacji duchowieństwa w okupowanej Europie, szczególnie księży polskich. W Dachau uwięziono 1777 polskich księży diecezjalnych i zakonnych. Wśród 1030 zamordowanych tam 868 to polscy kapłani.
Dzieje polskich duchownych – ofiar Dachau są dla mnie ważne także ze względów osobistych, gdyż część mojej rodziny było więzionych w tym obozie, a także w Oświęcimiu, w tym dziadkowie od 1940.
Duchowni, którzy doczekali wyzwolenia, uważali, że był to cud dokonany za wstawiennictwem św. Józefa. 29 kwietnia wśród więźniów rozeszła się wieść, iż w związku z rozkazem Heinricha Himmlera z 14 kwietnia 1945, cały obóz ma być zniszczony a więźniowie wymordowani. Tak się nie stało – o godz. 17.25 obóz wyzwolili żołnierze amerykańscy. Stąd po wojnie, co roku, byli więźniowie pielgrzymowali do sanktuarium św. Józefa w Kaliszu. Jednym z głównych celów polityki Hitlera była zagłada polskiej inteligencji, w tym duchowieństwa, w myśl zasady, że gdy zostanie ona zniszczona, wtedy naród polski da się zepchnąć do roli niewolników. Podobną politykę prowadził Józef Stalin, uważając, że niszcząc inteligencję, łatwiej jest pokonać naród.
W Dachau byli więzieni obywatele 37 narodowości, w tym liczna grupa duchownych, wśród nich 95 proc. stanowili księża katoliccy. Najwięcej było Polaków – 1777, na drugim miejscu Niemcy – ponad 400 i na trzecim Francuzi – ponad 50. Dużą część duchowieństwa stanowili zakonnicy; wśród nich najwięcej było jezuitów: 70 ojców i braci, z których przeżyło 45 a 23 poniosło śmierć. W KL Dachau zginęło też wielu werbistów i kapucynów. Więźniowie byli zmuszani do katorżniczej pracy, głodzeni, poniżani, poddawani eksperymentom pseudomedycznym, odebrano im to, co posiadali, nawet nazwiska, zastępując je numerami i każąc się im nimi posługiwać.
Spośród polskich zakonników najwięcej zginęło jezuitów – 10, następnie salezjanów – 7 i misjonarzy – 5. Łącznie śmierć poniosło 60 ojców należących do różnych zakonów. Ocalało w sumie 116 zakonników, w tym 13 kapucynów i 12 salezjanów. W sumie w Dachau było więzionych 185 kapłanów należących do 25 zgromadzeń zakonnych.
Na ołtarze wyniesiono już ponad 100 męczenników. Ich świadectwa są niezwykłe, patrząc na heroizm, gotowość do poświęceń w tragicznych obozowych warunkach, gdzie ludzie tracili sens życia a nasi kapłani służyli im pomocą, mimo zakazów wszelkiej działalności religijnej.
Od 2002 w rocznicę wyzwolenia KL Dachau – 29 kwietnia Kościół w naszym kraju obchodzi Dzień Męczeństwa Duchowieństwa Polskiego.
Moim zamiarem było przedstawić losy księży z dekanatu kruszwickiego. W niewielkich szkicach historycznych, zdobionych czarno-białymi fotografiami starał się przybliżyć tragiczne dzieje kapłanów.
Księża z kruszwickiego dekanatu aresztowani i zamknięci w obozach
  • ksiądz Dobromir Ziarniak (1906-1985), więzień obozu Dachau
  • ksiądz Antoni Ludwiczak (1878-1942), więzień obozu Dachau
  • ksiądz Mieczysław Strehl (1887-1941), więzień Dachau
  • ksiądz Stefan Schoenborn, (1885-1942), więzień Dachau
  • ksiądz Jan Łój (1908-1942), więzień Dachau
  • ksiądz Paweł Pękacki (z. 1953), więzień Dachau
  • ksiądz Leon Kijewski (1905-1976), więzień Dachau
  • ksiądz Telesfor Kubicki (1905-1940), więzień Stutthof
  • ksiądz Ksawery Krawczak (1906-1968), więzień Dachau
  • ksiądz Józef Müeller (1902-?), więzień Dachau
  • ksiądz Antoni Musiał (1906-1982), więzień Dachau

Zapraszam do lektury, zbliżająca się rocznica wyzwolenia obozu Dachau 29 kwietnia 1945 r. jest doskonałą okazja do zgłębienia tematu.

poniedziałek, 24 lutego 2020

Kruszwiczanki - działaczki społeczne, kulturalne i niepodległościowe

Dodaj napis
Autor: Bartłomiej Grabowski
Rok wydania: Kruszwica 2020
Gatunek: historyczna, słownik biograficzny
Liczba stron: 63
Źródło/Wydawnictwo: Ridero


















Wiek XIX i pierwsza połowa XX wieku przełamały niepodważalne dotąd bariery stanowe, ograbił znaczną część szlachty z jej zasobów i majątków, przyniósł zalążki urbanizacji i industrializacji, które otworzyły masom nowe, niezliczone pola działalności, tworząc zarazem nowe kontrasty społeczne. To właśnie wtedy okazało się, że kobiety w żaden sposób nie są na te zmiany gotowe, dlatego też w okresie tym kwestią nadrzędną stało się dostosowanie emancypacji do wymogów ekonomicznych i politycznych, niemniej nie wolno zapominać, że celem nadrzędnym dla wszystkich ówczesnych uczestniczek ruchu na rzecz praw kobiet było odzyskanie przez Polskę niepodległości.
Kółka gospodyń wiejskich odegrały sporą rolę w omawianym okresie, stały się ośrodkiem kultywowania tradycji kujawskich i folkloru. Na czele kół gospodyń wielskich stały zazwyczaj ziemianki. To właśnie kobiety pochodzące ze znaczniejszych rodów kujawskich, a także członkinie kół rolniczych, rozpoczęły walkę o swoje prawa, wspierały żołnierzy w czasie powstania wielkopolskiego, opatrywały ich rany i dostarczały wiadomości będąc w konspiracji.
W niniejszej publikacji podjąłem próbę stworzenia listy włościanek, zakonnic, artystek, kobiet, które brały udział w powstaniu, działały charytatywnie w ciężkich czasach powojennych i w czasie kryzysu gospodarczego, nauczycielek i organizatorek ruchów niepodległościowych, życia społecznego Kruszwicy i w okolicy. Wielkie znaczenie dla miasta miało powstanie Polskiego Czerwonego Krzyża w Kruszwicy tuż po powstaniu 1918—1919 r., a także Kół Gospodyń Wiejskich w Kruszwicy i wsiach. Na uwagę zasługują także siostry Elżbietanki, które przez prawie sto lat uczestniczyły w życiu religijnym parafii kruszwickich ale także nauczały i zajmowały się chorymi mieszkańcami.
Tworząc spis niezastąpione były informację z Dziennika Kujawskiego (Inowrocławska Biblioteka Cyfrowa), których było bardzo dużo, ponieważ do lat trzydziestych kruszwiczanki były bardzo intensywnie zaangażowane w różne formy działalności społecznych i niepodległościowych, a media opisywały ich pracę. Była to forma walki z zaborcą. Sięgnąłem również do Zarysu Monograficznego Kruszwicy pod redakcją Jana Grześkowiaka, gdzie znalazły się informację o kilku znaczniejszych działaczkach, a także do książek Henryka Łady, który opisał sporą część członków organizacji rolniczych na Kujawach w latach 1864—1939. Wiele informacji znajduje się w aktach starostwa strzelińskiego i oczywiście w księgach metrykalnych parafii dekanatu kruszwickiego. Nazwiska członkiń czerwonokrzyskich znalazłem w książce autorów S. Stybora, R. Tschurl: Z dziejów Polskiego Czerwonego Krzyża w Kruszwicy w latach 1919—2002. Autorzy korzystali z kronik PCK w Kruszwicy. Sporo informacji uzyskałem także na drodze rozmów z kruszwiczankami i ich rodzinami.
Publikację stworzyłem z myślą o czytelnikach pragnących zgłębić wiedzę o kobietach, które tworzyły fundament pod działalność czerwonokrzyską, do miłośników historii kujawskiej, a także regionalistów zainteresowanych działalnością ruchów niepodległościowo-społecznych w Kruszwicy i Kruszwicy — wsi.

sobota, 16 listopada 2019

Powstanie Wielkopolskie na ziemi kruszwickiej 1918-1919

Autor: Bartłomiej Grabowski
Rok wydania: Kruszwica 2019
Gatunek: historyczna
Liczba stron: 300
Źródło/Wydawnictwo: Ridero

















Moja najnowsza książka dotyczy wydarzeń związanych z powstaniem wielkopolskim w Kruszwicy i nosi tytuł: „Powstanie Wielkopolskie na ziemi kruszwickiej 1918-1919”.
Starałem się zebrać materiały z wszelkich dostępnych źródeł, plan był taki aby nakreślić historię Kruszwicy między około 1906, a 1919 r. przybliżyć czytelnikowi sylwetki powstańców wielkopolskich i oddziałów, w których służyli. W związku z tym znajdziecie Państwo rozdziały dotyczące Szwadronu Nadgoplańskiego, II Eskadry Wielkopolskiej i listę ochotników z Kruszwicy i okolicy. Nie brakuje także wzmianki o służbach medycznych tj. PCK i o kapelanach w służbie armii powstańczej. Napisałem również kilka słów o Towarzystwie Gimnastycznym i Radzie Ludowej.
Książka zdobiona jest czarno-białymi fotografiami, sam projektował okładkę, która przedstawia Godło z omawianego okresu.
Tradycyjnie publikacja będzie dostępna w bibliotekach kruszwickich, a także innych regionalnych czytelniach. Zakupić można również egzemplarz w księgarniach internetowych, między innymi na stronie wydawcy.

niedziela, 13 października 2019

Wieś Sławsk Wielki. Rys historyczny parafii pw. św. Bartłomieja

Autor: Bartłomiej Grabowski
Rok wydania: Kruszwica 2019
Gatunek: historyczna
Liczba stron: 51
Źródło/Wydawnictwo: Ridero















W moim najnowszym opracowaniu czytelnik znajdzie informację o kościele, szkole, gromadzie sławskiej i ludziach zaangażowanych w działalność oświatową, kulturalną i społeczną. Nakreśliłem również historię Sławską i wsi należących do parafii św. Bartłomieja. Niewielka publikacja, licząca 51 stron, zdobiona jest czarno-białymi fotografiami. 

Książka opowiada historię Sławska Wielkiego, poczynając od najdawniejszych, średniowiecznych czasów, a kończąc na obecnych. Jak wskazuje tytuł są to szkice o parafii św. Bartłomieja, dlatego najwięcej treści poświęciłem tematowi świątyni i cmentarzowi.

Nie zabraknie także historii Szkoły Podstawowej im. Marii Patyk, a także biogramów Marii Patyk, nauczycielki i działaczki społecznej oraz Stanisława Waszaka statystyka, który dał początek historiografii sławskiej, oboje rodem ze Sławska.

Postarałem się także o rozdziały związane z Rożniatami, gdzie nie tak dawno obchodziliśmy 80. rocznicę oraz kilku wsi związanych z parafią (Kobylniki, Żerniki i Janowice). 

Książka trafi do bibliotek Państwowych, a także regionalnych w Kruszwicy, Radziejowie i Strzelnie. Nie długo będzie też dostępna w księgarni internetowej. Zapraszam i zachęcam do poznania tych mało znanych faktów historycznych.

czwartek, 20 czerwca 2019

Przewodnik po obiektach zabytkowych gminy Kruszwica


Autor: Bartłomiej Grabowski

Rok wydania: Kruszwica 2019
Gatunek: historyczna
Liczba stron: 235
Źródło/Wydawnictwo: Ridero















Praca niniejsza przedstawia historię wybranych obiektów zabytkowych w gminie Kruszwica, powiecie inowrocławskim. Miasto położone jest w zachodniej części Kujaw. Wskazany w tytule pracy obszar należy do stosunkowo słabo zbadanych pod względem budowli zabytkowych, szczególnie dotyczy to wsi, gdzie z czasem ślad po dawnych młynach parowych, cegielniach, dworach i itp., pozostał jedynie na mapach i w świadomości starszych mieszkańców gminy.

Niewiele zachowało się obiektów do dziś, zwłaszcza drewnianych pochodzących z XIX w. Kruche konstrukcje łatwo ulegały pożarowi i niszczyły się tak jak wiatrak w Chrośnie, młyn we wsi który stanowić może kolejny punkt do zwiedzania w naszej okolicy, jednak budowla wymaga renowacji.
Cała okolica zdobiona jest kapliczkami i krzyżami przydrożnymi, są ich dziesiątki. Spacerując po naszej gminie nie sposób przejść i nie zwrócić na nie uwagi. Niektóre są bardzo stare tj. kapliczka św. Jana w Piaskach (XIX w.).

Podróżując z Kruszwicy zachodnim brzegiem Gopła w kierunku południowym mijamy Łagiewniki, wieś założoną we wczesnym średniowieczu. W Polanowicach znajduje się masa zabytków, do najciekawszych należą kościół św. Klemensa i Marka i cmentarz z klasycystycznymi nagrobkami z początków XX w., a także dwór rodziny von Gierke. W Rechcie znajduje się piękny drewniany kościółek z 1753 r. Warto odwiedzić również Lachmirowice miejsce szczególnie bogate w zabytki archeologiczne z czasów rzymskich. W Mirosławicach znajduje się park z połowy XVIII w., a w Kościeszkach kościół św. Anny z 1766 r. W zasadzie każda wieś w okolicy Kruszwicy posiada długą historyczną metrykę, którą postarałem się w kilku słowach przedstawić czytelnikom. Publikacja zdobiona jest czarno-białymi fotografiami, zapraszam do lektury.